czwartek, 27 października 2011

dzień chłopaka

Będąc na wycieczce w Dreźnie kupiłam sobie 2 przecudowne artbooki Ariny Tanemury (1, 2) łącznie kosztowały mnie 41 Euro ale dla pani, która jako pierwsza wciągnęła mnie w magiczny świat mangi i dała takie cudowne dzieciństwo, warto było. Zwłaszcza, że w Polsce nie ma takich... :(

Zainspirowana jej pracami zrobiłam z okazji dnia chłopaka taki oto rysunek
(a4, szkicownik z Derwenta, cienkopis, biały żelopis i promarkery)

Mateusz wpatrywał się w to i wpatrywał i nie mógł uwierzyć mi, że to jest wykonane własnoręcznie, mazaczkami.

Etykiety:

poniedziałek, 24 października 2011

urodzinowe ciasto

Mateusz w ramach jakich kolwiek okazji zabronił kupowania sobie prezentów więc co okazję robię dla niego coś własnymi łapkami. W czerwcu był to linoryt (którego bardzo genialnie zapomniałam z domu i przypomniałam sobie gdy właściwie wchodziłam do pociągu, wstyd się przyznać ale nadal go nie otrzymał...) i ciasto jabłkowe (które jednak wzięłam ze sobą do pociągu i nakarmiłam nim Mateusza kilka dni po jego 20. urodzinach).

A oto ciasto, dwie blachy, bo rodzina nie odpuściałby mi i dla nich musiałam coś zrobić.


Zobacz resztę ...

Etykiety:

13.10

 Czwartkowe zajęcia z Aczkolwiek + praca domowa.


Zobacz resztę ...

Etykiety: ,

niedziela, 23 października 2011

sercowa koszulka

Z okazji 18-nastki Marty (uczennicy z medyka) namalowałam jej taki oto wzór na koszulce

(podobała jej się bardziej niz koszulka ulubionego zespołu! :D)

Etykiety: ,

bardzo zaległe

Prezent dla Oli z okazji urodzin. Robiony pod koniec kwietnia.




Zobacz resztę ...

Etykiety: , ,

wtorek, 6 września 2011

Wawa 4







Warszawa jak to Warszawa... mam mieszane odczucia co do tego miasta. Muzea i parki są ładne, serniki w kawiarenkach na starym mieście dobre a co do reszty to mam mieszane uczucia. Wolę Wrocław, o.



"Tato, chooodź! Tam jest kawa!"

Etykiety:

Wawa 3



Zobacz resztę ...

Etykiety: